Producenci

Nasze autoryzacje

Newsletter

Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.

Częstotliwości z separacją 8.33 kHz

Częstotliwości z separacją 8.33 kHz przybywa. Warto się zabezpieczyć

Szczególnie dla małego lotnictwa, wszelkie zmiany dotyczące obowiązkowego wyposażenia są bolesne. Niby o wymogu dostosowania się do częstotliwości lotniczych z separacją międzykanałową 8.33 kHz poniżej FL195, wiadomo było od 2012 roku, ale w istocie, pierwsza fala zmian dla GA w FIR EPWW nastąpiła w końcówce 2018 roku. 

Zmiany dotyczyły między innymi częstotliwości pracujących w separacji międzykanałowej 25 kHz wykorzystywanych przez Służby Ruchu Lotniczego TWR i APP oraz systemy ATIS, czyli ogólnie rzecz ujmując na lotniskach kontrolowanych i w TMA.
 Zmiany nie objęły częstotliwości alarmowej 121.500 MHz oraz (póki co), częstotliwości wykorzystywanych przez Służbę Informacji Powietrznej FIS. Jednak coraz więcej małych lotnisk, zaczyna stosować częstotliwości z separacją 8.33 kHz.


Uwaga!
Pamiętamy, że statek powietrzny musi być wyposażony w odpowiednie i CERTYFIKOWANE wyposażenie. Dalej możemy latać z radiem z separacją 25 kHz, tylko musimy wystrzegać się przestrzeni kontrolowanych i lotnisk w których stosowane są nowe częstotliwości.

Kiedy można legalnie używać podręcznego radia?

Tu jest pewna szarość. Bo co na przykład, kiedy na lotnisku kontrolowanym musimy oczekiwać dłuższy czas na zgodę na uruchomienie silnika to czy możemy na nim nasłuchiwać, aby nie zużywać akumulatora samolotu? Albo gdy poinformujemy kontrolera, że nasłuchujemy na podręcznym urządzeniu i na nim odpowiemy, to jest to błąd?  Albo, czy odsłuchanie ATIS z podręcznego radia będzie miało tą samą wartość co z radia certyfikowanego? W końcu w przypadku całkowitej awarii pokładowego radia, czy możemy skorzystać z radia podręcznego?

Innym tematem jest czy, w sytuacji konieczności niezaplanowanego wlotu w przestrzeń kontrolowaną, obsługującą częstotliwość niewspieraną przez radio pokładowe, czy możemy użyć podręcznego? Pomijamy kwestię mocy i propagacji fal i przypadek, w którymś z jakiegoś powodu nie udało się skoordynować zgody z/przez FIS.  Chodzi oczywiście aby w istocie, nie planować takich sytuacji. Czy zatem we wszystkich powyższych przykładach naruszymy przepisy???

Temat jest dość gorący i w istocie dotyczy każdego rodzaju lotnictwa od najmniejszego: paralotnie, lotnie, motolotnie, szybowce po ultralajty, samoloty, balony, sterowce. W naszej opinii, którą podzielają również doświadczeni instruktorzy, warto mieć backup w postaci naładowanego, podręcznego radia obsługującego wszystkie częstotliwości lotnicze.

Podręczne radio w kabinie samolotu, fot.dlapilota.pl

Jednym ze stosunkowo niedrogich rozwiązań są radia YAESU serii FT-450, 550 (+ VOR, LOC) i 750 (+ VOR, ILS + GPS) czyli urządzenia z możliwością nadawania.  Kilka ostatnich dni poświęciliśmy na ich testy. W subiektywnej ocenie, stwierdzamy, że YEASU oferuje dobre jakościowo radia, z (uwaga!) szeroką gamą standardowych akcesoriów. W standardzie, znajdziecie zasilacz 230V, ładowarkę samochodową, stację dokującą do ładowania radia na stoliku, konwerter do zwykłych baterii AA, oraz najważniejsze, przykręcaną na śrubki (solidnie) przejściówkę do podłączenia typowo lotniczych słuchawek (na dwa „dżeki").

Osobisty wywód

Wymieniłem w torbie radio na naładowane, z separacją 8.33 kHz i życzę sobie, abym jak najmniej z niego korzystał. W sklepie dlapilota.pl przygotowaliśmy specjalną ofertę (LINK

Paweł Korzec
dlapilota.pl

Sklep internetowy Shoper.pl