Wio Tracker L1 Pro Electronic Conspicuity Device
zoom_out_map
chevron_left chevron_right
Nowy

Wio Tracker L1 Pro Electronic Conspicuity Device

Wio Tracker to niewielka platforma wykorzystująca procesor nRF52840, odbiornik GNSS, układ radiowy SX1262 pracujący w europejskim paśmie 868 MHz oraz Bluetooth, zasilana z baterii 2000mAh, zaopatrzona w wyświetlacz typu OLED.

Dzięki otwartej architekturze Wio Tracker może zostać wykorzystany również jako platforma dla oprogramowania Electronic Conspicuity (EC). Na urządzeniu możliwa jest instalacja otwartego oprogramowania umożliwiającego nadawanie i odbiór pozycji w standardach OGN (Open Glider Network) oraz ADS-L, odbiór pakietów FLARM*, a także współpracę z systemami śledzenia ruchu lotniczego wykorzystywanymi przez pilotów lotnictwa ogólnego, paralotniowego i szybowcowego.

299,00 zł Brutto

243,09 zł Netto

Wio Tracker jest gotowy, nie wymaga żadnego montażu, tylko wpisać nowe oprogramowanie i już działa.

Podstawowe cechy:

  • Niewielki pobór mocy, czas pracy 40h. Inne urządzenie tego typu oferują 6-10h
  • Dobry odbiór GNSS oraz 868MHz, niski poziom szumów, prawd. powiązane z 2.
  • Dobry odbiornik GNSS, odbiera kilka konstelacji, czuły, potrafi łapać sygnał nawet wewnątrz budynku, dobrze ukierunkowana antena GNSS: do góry.
  • Antena fabryczna jest dobrze zestrojona, czego nie można powiedzieć o niektórych innych urządzeniach tego typu.
  • Dość głośny brzęczyk, słyszalny nawet w samolocie
  • Przyciski na których można zrobić menu konfiguracyjne - w innych urządzeniach do konfiguracji potrzebny jest laptop
  • Ogólna ergonomia np. Dobrze ukryty wyłącznik zasilania oraz reset, co uniemożliwia przypadkowe ich uruchomienie. Trzeba jednak uważać na przycisk “joysticka” z przodu.
  • Wio Tracker może przez Bluetooth (BLE) przekazywać dane NMEA do aplikacji takich jak XCSoar, a firmware przewiduje również współpracę ze SkyDemon. Dzięki temu urządzenie może być elementem pokładowego systemu Electronic Conspicuity, odbierając informacje o ruchu i prezentując je pilotowi w używanej aplikacji. Skuteczność rozwiązania zależy jednak w dużej mierze od prawidłowego montażu obu anten — GNSS oraz 868 MHz — ich polaryzacji, widoczności horyzontu i braku przesłonięcia przez konstrukcję statku powietrznego.

Minusy:

  • Wyświetlacz OLED praktycznie niewidoczny w słońcu, ale wystarczający do konfiguracji w domu.
  • Niestandardowe gniazdo anteny: RP-SMA zamiast SMA co utrudnia stosowanie standardowych anten na 868MHz - potrzebna jest przejściówka

Instalacja oprogramowania 

Instalacja oprogramowania, polega na skopiowaniu plików z rozszerzeniem .uf2 do katalogu głównego urządzenia.

Stale aktualizowane oprogramowanie dostępne jest pod linkiem: https://github.com/pjalocha/nrf52-ogn-tracker/releases/latest

Aby czytać lub wpisać oprogramowanie należy uruchomić urządzenie w trybie bootloadera: po podłączeniu przewodem USC-C, trzeba kliknąć dwa razy guzik po lewej stronie nad wyłącznikiem zasilania. Wtedy na laptopie pojawi się wirtualne urządzenie pamięci USB gdzie należy skopiować pobrany wcześniej plik z rozszerzeniem *.uf2. Należy się upewnić, że kopiowany plik jest przeznaczony dla tego właśnie typu urządzenie: nie może to być “byle jaki” plik .uf2. Np. plik oprogramowania dla T-Echo jest inny niż dla Wio-Tracker i te pliki nie są wymienne.

Projekt jest całkowicie otwarty i znajduje się w repozytorium github.com:

Kod żródłowy: https://github.com/pjalocha/nrf52-ogn-tracker 

Pliki firmware: https://github.com/pjalocha/nrf52-ogn-tracker/releases/latest

Oprogramowanie jest nieustannie rozwijane i nie jest wolne od błędów, które jednak są także poprawiane i to tym prędzej im więcej osób używa tego oprogramowania. Aktualna wersja obsługuje menu konfiguracyjne dostępne z poziomu wyświetlacza oraz przycisków Wio Tracker, w którym można ustawić między innymi typ statku powietrznego, adres, moc nadajnika, parametry ostrzegania czy też eksperymentalny tryb „ghost”.

Urządzenie zapisuje także loty w wewnętrznej pamięci flash, choć ich wydobycie jest w tej chwili zarezerwowane dla osób bardziej zaawansowanych technicznie.

Podsumowując, jeżeli za kilkadziesiąt euro można sprawić, że szybowiec, samolot ultralekki, paralotnia czy niewielki samolot GA stanie się elektronicznie widoczny dla większej liczby uczestników ruchu, a jednocześnie sam zacznie otrzymywać więcej informacji o otoczeniu, bariera wejścia do świata EC staje się naprawdę niewielka.

Instrukcja obsługi Wio-Tracker (w opracowaniu)

Wysokich lotów!

thinknode_m5
Zobacz także
chat Komentarze (0)